Newsletter
Chcesz być informowany/a o naszych promocjach i nowościach? Zapisz się i odbierz 10 % rabatu.
Tradycyjne Boże Narodzenie bez choinki 0
Tradycyjne Boże Narodzenie bez choinki

Zdjęcie: podłaźniczka na obrazie Włodzimierza Tetmajera.

Trochę o historii

Wigilia to tzw. przedświęcie. Tak nazywano dzień poprzedzający święto. Według „Encyklopedii staropolskiej”, Z. Glogera, wywodzi się ono z tradycji chrześcijańskich, kiedy czuwano i modlono się w noc przed danym świętem. W Polskiej tradycji, jest to najważniejszy dzień Bożego Narodzenia.

Wiele wspólnego z Wigilią, znajdziemy również w słowiańskim święcie, Szczodre Gody. Jak choćby, dzielenie się chlebem (opłatek), czy śpiewanie radosnych pieśni (kolędy).

 

Zapomniana rola kolęd

Świąteczne pieśni to symbol nie tylko naszej religii, ale też naszej narodowości. Towarzyszyły nam, podczas trudnych czasów dla naszego kraju. Były symbolem patriotyzmu, dawały nadzieję, podtrzymywały na duchu. W czasie II wojny światowej, podczas okupacji niemieckiej, nie można było śpiewać polskiego hymnu, wtedy jego rolę przejęły kolędy. Były symbolem polskości.

Napisany podczas zaborów tekst, najsłynniejszej polskiej kolędy „Pieśń o Narodzeniu Pańskim”, powszechnie znanej jako „Bóg się rodzi”, stał się znakiem rozpoznawczym Polaków, oraz tymczasowym hymnem. Ostatnia zwrotka pieśni mówi o Ojczyźnie, czyli Polsce.

"Podnieś rączkę Boże Dziecię
Błogosław Ojczyznę miłą!
W dobrych radach, w dobrym bycie
Wspieraj jej siłę swą siłą".

Nie sposób nie wspomnieć tutaj o autorze tej kolędy, czyli o Franciszku Karpińskim, był wszechstronnie wykształconym, absolwentem Uniwersytetu Lwowskiego. „Pieśń o Narodzeniu Pańskim” pojawiła się w wydanym w 1792 r. zbiorze „Pieśni nabożne”. Miały one zastąpić mało wartościowe pieśni religijne. Wydany zbiór, miał nie tylko szerzyć wartości religijne, ale przede wszystkim tworzyć w społeczeństwie poczucie wspólnoty narodowej.

Karpiński tworzył swoje pieśni z niezwykłą precyzją. Każde słowo w jego tekście jest przemyślane. Był również twórcą wielu innych, religijnych pieśni jak. np. Zróbcie mu miejsce, Pan idzie z nieba.

Zdjęcia: z lewej: "Wigilia na Syberii" Jacka Malczewskiego, źródło: Wikimedia Common; z prawej: Wigilia w okopie, Karasin, 1916, Legiony Polskie, I Brygada, żródło: dzieje.pl.

Uroczysta wieczerza

Kolacja wigilijna rozpoczyna się, wraz z pojawieniem na niebie pierwszej gwiazdy. Gwiazda ta, to symbol gwiazdy betlejemskiej, która ukazała się podczas narodzin Jezusa nad stajenką. Zanim jednak zasiądziemy do stołu, łamiemy się opłatkiem. Zwyczaj ten, jest symbolem dobrych życzeń, pojednania, oraz miłości. Pięknie opisał ten zwyczaj C.K. Norwid w wierszu „Opłatek”.

„Jest w moim kraju zwyczaj, że w dzień wigilijny,
Przy wzejściu pierwszej gwiazdy wieczornej na niebie,
Ludzie gniazda wspólnego łamią chleb biblijny
Najtkliwsze przekazując uczucia w tym chlebie.
Ten biały kruchy opłatek, pszenna kruszyna chleba,
a symbol wielkich rzeczy, symbol pokoju i nieba.
Na ziemię w noc wtuloną, Bóg schodzi jak przed wiekami.
Braćmi się znowu poczyńmy, przebaczmy krzywdy, gdy trzeba.
Podzielmy się opłatkiem, chlebem pokoju i nieba.”

Dopiero po tej ceremonii, zasiadano tradycyjnie do stołu.

 

Świąteczne ozdoby

Tradycyjne polskie ozdoby, nie mają wiele wspólnego z dzisiejszymi. W kątach stawiano snopki zboża, i to w każdej warstwie społecznej (!). Zwyczaj ten, był znany jeszcze z czasów słowiańskich, snopki zwano diduchami (o diduchach tutaj), ustawiane były w czasie Szczodrych Godów.

Dziś czasem wkładamy pod obrus garść siana. Kiedyś w każdym domu, niezależnie od statusu, siana nie żałowano. Grubą warstwą rozkładano je pod obrusem. W XVIII w., w czasie zaborów, z niemieckimi protestantami, przywędrował do Polski zwyczaj ubierania choinki. W XX w. choinka praktycznie całkowicie zastąpiła podłaźniczkę, która przez wieki była symbolem świąt. Nad stołem, lub wejściem, wieszano podłaźniczkę, zwaną też m.in. wiecha, boże drzewko. Był to wieniec z gałązek (czasem sam czubek) drzewa iglastego, ozdobionego ciastkami, jabłkami, orzechami, światełkami, wstążkami, światami, czyli „bombkami” z kolorowych opłatków.

Zdjęcia: z lewej: podłaźniczka, żródło: religie.424.; z prawej: podłaźniczka,  źródło: muzeum-zamek; światy, źródło: fakty kaliskie.

 

Dania wigilijne

Starodawnym zwyczajem w Wigilię, na stole powinny znaleźć się dary ziemi: ryby, warzywa (najlepiej kapusta, fasola, ziemniaki, soczewica, bób, groch), rośliny oleiste (mak, siemię lniane), grzyby, miód, owoce (świeże i suszone), oraz co najważniejsze, zboża.

Dzisiaj na świątecznym style powinno znaleźć się 12 potraw. Nie zawsze tak było. Ilości potraw według „Encyklopedii staropolskiej”, Z. Gloggera „wieczerza wigilijna u ludu składała się zwykle z potraw 7-miu, szlachecka z 9-u, pańska z 11-tu”.

Najbardziej ubolewamy nad zapomnianą, wigilijną polską zupą migdałową. Zastąpiona dzisiaj, całkowicie przez barszcz czerwony i grzybową. Poniżej przepis z książki „Polskie obrzędy i zwyczaje”, B. Ogrodowskiej.

Wigilijna zupa migdałowa

„15 dkg migdałów oparzonych wrzątkiem, obranych z łupek, dokładnie wysuszonych i następnie zmielonych zalewamy 1 ½ l wrzącego mleka i gotujemy na małym ogniu przez 15 minut. Do wazy wkładamy, licząc po łyżce na osobę, na sypko wypieczony ryż i zalewamy gorącym mlekiem migdałowym. Tuż przed podaniem można zupę zaprawić surowym żółtkiem”.

 

Dawne zwyczaje i wierzenia wigilijne

W dzień wigilijny nie należy wszczynać kłótni. Stare polskie przysłowie mówi: jaka Wigilia, taki cały rok. Ważne było również, aby nie pożyczać niczego, czy to sąsiadom, czy znajomym, aby wszelkiego rodzaju dobra, nie opuszczały domu. Podczas wieczerzy wigilijnej nie wolno było wstawać od stołu. Miało to zapewnić pomyślność, oraz aby wszyscy domownicy doczekali do następnej Wigilii w zdrowiu. Po zakończonej kolacji nie sprzątano stołu, należało zostawić resztki potraw, talerze i sztućce. Miał to być świąteczny poczęstunek dla dusz zmarłych.

Wigilia to dzień magiczny, dlatego był to idealny dzień na wróżby. Wróżono np. z nieba. Gwieździste oznaczało urodzaj, zamglone zapowiadało miesiące wilgoci, sprzyjającej wszelkiego rodzaju szkodnikom. Wróżono też z rzucanego przez daną osobę cienia. Gdy postać była wyraźna, ostra, osoba ta mogła spodziewać się dobrego zdrowia i długiego życia. Kłopoty zdrowotne, a nawet śmierć zwiastował cień niewyraźny, rozmyty.

 

Zespół DUXI życzy, wesołych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl